Strona główna arrow Czytelnia arrow Wiarygodność Biblii arrow Biblia pod obstrzałem
Musisz tego posłuchać
Strona główna
Aktualności
Skrzynka intencji
Forum Duchowej Pomocy
Nasze świadectwa
Czytelnia
Galeria Sola Fide
Polecane strony
Sola Gratia
Napisz do nas
Multimedia
Zaloguj Się Wyszukaj Jeśli chcesz taki serwis
Często czytane:
Gościmy
Aktualnie jest 2 gości online
Licznik odwiedzin
odwiedzających: 1597115
Biblia pod obstrzałem PDF Drukuj E-mail

Najwybitniejszy amerykański archeolog i biblista, W.F. Albright, napisał: „Odkrycie za odkryciem potwierdziło dokładność niezliczonych szczegółów, przyczyniając się do rozpoznania wartości Biblii jako rzetelnego źródła historycznego”. Są jednak uczeni, którzy podkopują wiarę w historyczną wierność Pisma Świętego, twierdząc, że nie ma ono oparcia w odkryciach. Dzieje się tak, gdyż ocena wiarygodności Biblii ma wiele wspólnego ze światopoglądem. Chcielibyśmy wierzyć, że uczeni są bezstronni, ale tak nie jest. Ich światopogląd ma wiele wspólnego z tym, jak filtrują dane i konstruują wnioski.

Uczeni uznający Biblię za wierne źródło historyczne (zwani maksymalistami) uważają, że bez niej na Bliskim Wschodzie trudno dokonać jakiegoś odkrycia. Znany izraelski archeolog, Y. Yadin, tak napisał o wykopaliskach w Hazor: „Prowadziliśmy poszukiwania z Biblią w jednej ręce, a szpadlem w drugiej”. A odkrywczyni miast filistyńskich, prof. T. Dothan, stwierdziła: „Bez Biblii nawet nie wiedzielibyśmy, że Filistyni istnieli”.

Uczeni nastawieni sceptycznie do Biblii (zwani minimalistami) wychodzą z przeciwnego założenia. Uważają, że można ufać jej relacji tylko wtedy, gdy ma pozabiblijne wsparcie. Ze względu na brak archeologicznych dowodów istnienia Abrahama, Mojżesza, Jozuego, Dawida czy Salomona uznali oni pokaźną część Starego Testamentu za legendę. Biblijne dzieje Izraela uważają za historyczne dopiero od czasów asyryjskich, gdyż odtąd mają niezależne potwierdzenie w źródłach asyryjskich. Warto jednak przypomnieć, że przed odkopaniem miast asyryjskich oceniali biblijne wzmianki o Asyrii jako przesadne lub zmyślone.
 

Odkrycia zawsze potwierdzały kwestionowany fragment Biblii

Do niedawna liczna grupa archeologów i liberalnych biblistów wołała: „Precz z Dawidem i Salomonem”, twierdząc, że są oni mitem, skoro dotąd nie znaleziono nawet dowodu istnienia ich dynastii. W 1993 r. w Tel Dan odkryto stelę z inskrypcją w języku aramejskim z IX w. p.n.e., która wymienia „dom Dawida” jako panujący! Minimaliści byli tym tak zaskoczeni, że początkowo pomówili odkrywcę, znanego archeologa A. Birana, o sfałszowanie steli!

Takich przypadków było więcej. Np. krytycy uznali, że skoro o Hetytach mówi tylko Biblia, to znaczy, że relacja o nich musi być zmyślona, zwłaszcza że Biblia ukazywała ich imperium jako nieustępujące Egiptowi. Tymczasem, gdy na terenie dzisiejszej Turcji odkryto stolicę imperium Hetytów z archiwum liczącym 25.000 tabliczek klinowych, okazało się, że to Biblia miała rację. 

Pięcioksiąg Mojżeszowy

Odkrycie hetyckich tabliczek postawiło również pod znakiem zapytania popularną hipotezę zakładającą, że Pięcioksiąg Mojżeszowy zredagowano dopiero w czasach babilońskich (VI w. p.n.e.) czy helleńskich (III w. p.n.e.). Otóż wśród tabliczek odkryto wiele przymierzy hetyckich. Miały one specyficzną formę, która nie przetrwała poza XIII w. p.n.e. W okresie asyryjskim i babilońskim stosowano zupełnie inny rodzaj przymierzy. Przymierza z V Księgi Mojżeszowej wzorowane są na hetyckich, a nie asyryjskich czy babilońskich (I tysiąclecie p.n.e.)! Tak więc, gdyby ta księga powstała dopiero w tych czasach, jak zakładali krytycy, jej przymierza byłyby modelowane na zawieranych pod koniec I tysiąclecia p.n.e., a nie na tych, które poszły w zapomnienie w XIII w. p.n.e. Na dużo wcześniejsze powstanie Pięcioksięgu wskazuje też słownictwo dokumentów z Ugarit (Ras Szamra), które pochodzą z czasów Mojżesza. Z powodu technicznych zwrotów kultycznych występujących  w Księdze Kapłańskiej uważano, że powstała ona dopiero po niewoli babilońskiej; tymczasem pisma z Ugarit wskazują, że zwroty te były w użyciu w XV/XIV w. p.n.e. Żaden znawca starożytnej literatury nie założy, że pod koniec I tysiąclecia p.n.e. ktokolwiek mógł mieć taką znajomość obyczajów, słownictwa i form literackich, na jaką pozwoliły odkrycia w Ugarit czy Mari. To wskazuje, że Księga Kapłańska powstała w II tysiącleciu p.n.e.

W 1979 r. archeolog G. Barkai natrafił w grobowcu w pobliżu doliny Hinnoma w Jerozolimie na niewielki zwój ze srebra, zawierający fragment błogosławieństwa Aarona (Księga Liczb 6,24-26). Krytycy datowali ten fragment Pięcioksięgu na okres po niewoli babilońskiej (V w. p.n.e.), podczas gdy zawierający go zwój pochodzi z VII w. p.n.e. Zachowany fragment dowodzi, że wspomniany tekst Pięcioksięgu był dobrze znany na długo przed niewolą babilońską. 

Relacje biblijne o Asyrii i Babilonii

Zanim odkryto miasta asyryjskie i babilońskie krytycy zakładali, że biblijne relacje o ich potędze są przesadzone. Zmieniło się to, gdy H. Layard odkrył Kalach (Nimrud), wcześniej znane tylko z Biblii (Księga Rodzaju 10,11), a Botta odkopał ruiny pałacu o 209 pokojach, zbudowanego w VIII w. p.n.e. przez Sargona II. Wcześniej niemieccy krytycy przytaczali wzmianki biblijne o tym królu (Księga Izajasza 20,1) jako przykład historycznych błędów w Starym Testamencie, gdyż o Sargonie II nie wspominały inne starożytne źródła. Z kolei R. Koldewey odkrył Babilon króla Nebukadnesara (605-562), którego Biblia ukazywała jako wielkiego budowniczego, na co nie było pozabiblijnego potwierdzenia - stąd relacje Pisma Świętego traktowano jako przesadne. Odkrycia te dowiodły, że w opisach biblijnych nie było żadnej przesady.

Król Baltazar

Przez całe wieki ulubionym argumentem krytyków był król Baltazar, którego imię do niedawna występowało tylko w Piśmie Świętym, co krytycy uznali „za poważny historyczny błąd”. Niemiecki uczony, F. Hitzig, napisał, że Baltazar to produkt bujnej wyobraźni autora Księgi Daniela. Poza Biblią nie było też źródeł mówiących o koregencji Baltazara ani o jego panowaniu w Babilonie (Dn 5,29). Co gorsza, Herodot i Ksenofont, żyjący zaledwie jeden wiek po upadku Babilonu, podawali Nabonida jako jego ostatniego władcę. Odczytanie asyryjskich pism potwierdziło jednak, że Baltazar panował w Babilonie i był koregentem Nabonida, który przekazał mu władzę za życia. Biblia znów okazała się rzetelniejsza niż inne starożytne źródła.
 

Wędrówki do Egiptu

W przeszłości krytykowano Pięcioksiąg, że ukazuje patriarchów wędrujących z Kananu do Egiptu, podczas gdy starożytni pisarze donosili, że obcych nie wpuszczano do Egiptu. Tymczasem, jak napisał prof. W. F. Albright, „odkrycia archeologiczne pokazują, że mieszkańcy Kananu przychodzili do Egiptu w dniach Abrahama. Widać to wyraźnie na malowidle z grobowca w Beni Hassan, datowanym na 2000 r. p.n.e.”.

Tytuł zarządcy nadany Józefowi (1M 39,4) koresponduje z tytułem noszonym przez semickich zarządców domów w Egipcie w okresie patriarchów. Przedstawiona na fresku z XIII wieku p.n.e. procedura, w czasie której namiestnik Egiptu otrzymywał złoty łańcuch swego urzędu i przejeżdżał rydwanem wśród pokłonów ludności, zgadza się z biblijnym opisem nadania Józefowi namiestnictwa nad Egiptem (zob. Księga Rodzaju 39,42-43). Historyczna wierność tych szczegółów wskazuje, że Pięcioksiąg nie mógł powstać ponad tysiąc lat po tych wydarzeniach, kiedy były zapomniane. 

Rzekome anachronizmy

Ze względu na rzekome anachronizmy krytycy datowali przekaz o czasach patriarchów na tysiąc lat później, niż podaje Biblia. Jako przykład podawano przybycie Rebeki do Izaaka na wielbłądzie (Księga Rodzaju 24,64), wierząc, że wielbłąda udomowiono dopiero w X w. p.n.e. Tymczasem w Mari odkryto kości wielbłądzie w domu pochodzącym z końca III tysiąclecia p.n.e. Na ten sam okres datowana jest figurka wielbłąda z uzdą i siodłem ze świątyni w Byblos. O udomowieniu wielbłądów w okresie patriarchów świadczy też starobabiloński napis z syryjskiego Alalakh. Tak więc, choć użycie wielbłądów na szerszą skalę nastąpiło w późniejszych wiekach, to powyższe odkrycia potwierdzają biblijny zapis.

Z podobną wiarygodnością mamy do czynienia w Nowym Testamencie. Np. krytycy uważali kiedyś, że Łukasz mylił się, nazywając przywódców Filippi pretorami, gdyż miastem rządzili duumviris.  Okazało się, że Łukasz miał rację, gdyż zarządcom rzymskich kolonii przysługiwał tytuł pretora. Długo też poczytywano mu za błąd mianowanie Galliona prokonsulem (Dzieje Apostolskie 18,12), ale w Delfach odkryto inskrypcję, na której tak właśnie nazwany jest Gallion. Znawca archeologii biblijnej, J. Free ,napisał: „Archeologia potwierdziła wiarygodność niezliczonych tekstów, które krytycy odrzucali jako niehistoryczne lub będące w sprzeczności ze znanymi faktami”.

Tunel Ezechiasza

Tunele wodociągowe trudno datować, dlatego krytyczni uczeni kwestionowali, czy Tunel Ezechiasza wspomniany w Biblii pochodzi z czasów tego króla, datując go na wiele wieków później. Wykuty w skale akwedukt o długości pół kilometra należał do największych w starożytności i jest nadal w użyciu! Prowadzi wodę ze źródła Gihon do sadzawki Syloe, dzięki czemu mieszkańcy Jerozolimy mieli do niej dostęp nawet w czasie oblężenia. Ezechiasz kazał go wykuć przed atakiem Asyryjczyków pod wodzą Sancheryba w 701 r. p.n.e (zob. 2 Księga Kronik 32,30). Połączony jest z nim o kilka wieków starszy akwedukt Warrena, o którego istnieniu Biblia wspomina w czasach króla Dawida (zob. 2 Księga Samuela 5,8). Profesorzy: Amos Frumkin z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie, Aryeh Shimron z Izraelskiego Instytutu Geologicznego i Jeff Rosenbaum z brytyjskiego Uniwersytetu Reading znaleźli sposób na datowanie Tunelu Ezechiasza. Było to możliwe dzięki zaprawie, której dawni budowniczy użyli, aby wytynkować tunel, zabezpieczając go przed utratą wnikającej w szczeliny wody. W 2003 r. uczeni ci pobrali próbki z 15 dziur wywierconych w zaprawie, które zbadali metodą radiowęglową i mikroskopem elektronowym. Wyniki badań potwierdziły rzetelność przekazu zawartego w Piśmie Świętym. 

Najbardziej wiarygodne starożytne źródło

Łukasz wymienił w swej ewangelii 32 kraje, 54 miasta, 9 wysp i wielu władców. „Łukasz jest historykiem pierwszej klasy (...) powinien zająć miejsce wśród największych historyków” – stwierdził prof. W. Ramsay (1851-1939), znawca starożytnej geografii. Wcześniej zorganizował on wyprawę na Bliski Wschód, by dowieść, że Pismo Święte jest pełne nieścisłości. Po 15 latach badań wprawił krytyków w zakłopotanie książką, w której dowodził, że materiał archeologiczny potwierdza wiarygodność Nowego Testamentu.

Im większa jest nasza wiedza o geografii, historii, kulturze i religii starożytnego Bliskiego Wschodu, tym bardziej wiarygodnym źródłem okazuje się Biblia. Znawca archeologii, prof. J. McRay, napisał: „Archeolodzy nie znaleźli dotąd niczego, co byłoby sprzeczne ze sprawozdaniem biblijnym. Przeciwnie, archeologia wykazała błędność wielu poglądów wyznawanych przez sceptycznych uczonych, poglądów, które przez całe lata uważano za fakty”.

Niektórzy uczeni pozostaną sceptykami, nawet gdyby odkryto portret Abrahama, uwierzytelniony przez burmistrza miasta Ur. Ich sceptycyzm wyrasta bowiem nie z faktów, ale ze światopoglądu. Z podobnego względu rosyjscy uczeni odrzucali kiedyś Jezusa jako postać historyczną. Wielu kwestionuje relację biblijną, dopóki nie ma niezależnego potwierdzenia. Z innego założenia wychodzą obiektywni historycy. Badając starożytne źródła, przyjmują, że są one wiarygodne, poddają je analizie, biorą pod uwagę obiekcje i dopiero wtedy oceniają ich wiarygodność. Wobec Biblii krytycy odwrócili ten proces do góry nogami, kwestionując jej wiarygodność wszędzie, gdzie nie ma pozabiblijnego wsparcia. Gdyby sądy wychodziły z takiego założenia, wówczas wszyscy bylibyśmy winni, dopóki nie udowodnilibyśmy swej niewinności! Gdyby historycy podchodzili do źródeł starożytnych z takim nieuzasadnionym subiektywizmem, musieliby odrzucić niemal wszystkie, gdyż ich treść rzadko ma niezależne poświadczenie. W oczach obiektywnych historyków Biblia pozostaje pierwszorzędnym źródłem.

 
Alfred J. Palla

książki tego autora znajdziesz na www.betezda.pl

1. William F. Albright, The Archeology of the Palestine, s. 128.
2. G. Ernest Wright, David N. Freedman, red. The Biblical Archeological Reader, t. 2, s. 199.
3.
Jeffrey Sheller, Is the Bible True, s. 120
4.
Journal of Theological Studies, XXXII (1931): 12.
5.
Ferdinand Hitzig, Das Buch Daniel, s. 75; cyt. w: Alan Millard, “Daniel and Belshazzar in History”, Biblical Archeology Review, maj/czerwiec (1985): 74.
6.
Kenneth Kitchen, Ancient Orient and Old Testament, s. 79;  Roland Harrison, Introduction to the Old Testament, s. 311
7.
Joseph P. Free, Howard Vos, Archeology and Bible History, s. 13.
8.
Amos Frumkin, Aryeh Shimron, Jeff Rosenbaum, “Radiometric dating of the Siloam Tunnel, Jerusalem”, Nature 425, 11 wrzesień (2003): 169-171.
9.
William Ramsay, The Bearing of Recent Discovery on the Trustworthiness of the New Testament, s. 80.
10.
Cyt w: Lee Strobel, The Case for Christ, s. 100.

Nowości
Pomyśl, że...
listek.jpg
Szukajcie wpierw Królestwa Niebieskiego i jego Sprawiedliwości - Mat 6,33
Sonda
Jak często otrzymujesz odpowiedź na swoje modlitwy?
  
Czy Bóg jest drobiazgowy w oczekiwaniach wobec człowieka?
  
Webdesign Go3.pl